6 września doszło do poważnego incydentu na terenie wojskowego poligonu w warszawskim Rembertowie. W rejonie leśnym doszło do eksplozji niewybuchu, w wyniku której poważnych obrażeń doznało dwóch cywilów. Obaj mężczyźni zostali przetransportowani do szpitali – jeden z nich drogą powietrzną przez załogę Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Według wstępnych informacji, poszkodowani znajdowali się na terenie poligonu bez uprawnień do przebywania w strefie objętej zakazem wstępu. Teren był odpowiednio oznakowany, a mimo to doszło do naruszenia obowiązujących przepisów, co miało tragiczne konsekwencje.
Komunikat Prokuratury w sprawie śledztwa dotyczącego tragicznego wypadku na DW631
Skala działań ratowniczych
Na miejsce eksplozji natychmiast skierowano znaczne siły ratownicze. W działaniach uczestniczyło pięć zastępów Państwowej Straży Pożarnej, grupa operacyjna Miasta Stołecznego Warszawy, zespół Komendy Wojewódzkiej PSP w Warszawie, dwa zespoły ratownictwa medycznego oraz załoga śmigłowca LPR. Teren zabezpieczyli funkcjonariusze Policji oraz specjaliści z Mazowieckiego Oddziału Żandarmerii Wojskowej.
Z uwagi na charakter zdarzenia i podejrzenie obecności innych niebezpiecznych materiałów, do Rembertowa wezwano również wojskowy patrol saperski.
Zmiany w organizacji ruchu na skrzyżowaniu DW634 z ul. Kolejową w Zielonce
– Byliśmy na miejscu, ale ze względu na to, że to teren wojskowy i mogą znajdować się na nim jeszcze inne groźne przedmioty, teren został przekazany saperom – powiedział TVP.Info bryg. Karol Kroć, rzecznik Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej.
Niebezpieczne konsekwencje ignorowania zakazów
Jak poinformowała Żandarmeria Wojskowa, osoby poszkodowane w chwili zdarzenia znajdowały się na obszarze zamkniętym i objętym zakazem wstępu. Pomimo wyraźnych oznaczeń informujących o zagrożeniu i charakterze terenu, zdecydowały się wejść na teren poligonu. W takich przypadkach ryzyko związane z obecnością niewybuchów i niewypałów jest realne i skrajnie niebezpieczne.
Kierowca Citroena uderzył w drzewo i uciekł z miejsca kolizji
Pochodzenie ładunku, który eksplodował, a także szczegółowe okoliczności zdarzenia, będą przedmiotem śledztwa prowadzonego przez Żandarmerię Wojskową i odpowiednie służby dochodzeniowe. Śledczy zabezpieczają teren, prowadzą dokumentację oraz przesłuchują świadków. W działania zaangażowano również specjalistów z zakresu materiałów wybuchowych.
Poligon nie jest miejscem rekreacji
Eksplozja w Rembertowie przypomina, że ignorowanie przepisów w takich lokalizacjach może mieć tragiczne skutki – jak pokazuje ten dramatyczny przypadek.
Tragiczny finał nocnej jazdy hulajnogą. Dwie osoby nie żyją po potrąceniu przez ciężarówkę
Służby apelują o rozwagę i respektowanie wyznaczonych granic terenów wojskowych. Znaki ostrzegawcze i ogrodzenia nie są formalnością – są wyraźnym sygnałem, że wejście na taki teren może skończyć się tragicznie.
Zdjęcie poglądowe
Więcej wiadomości z Mazowsza
Szokujące sceny w galerii handlowej. Nastolatki podżegały 13-latka do ataku na bezdomnego
Kontrole przewozów trwają. Zatrzymany Uzbek ścigany czerwoną notą Interpolu
Groźny wypadek w Żukowie pod Sochaczewem. Kierowca uderzył w słup i zaparkowany samochód, na miejscu lądował śmigłowiec LPR
Potężny łoś wpadł na samochód. Dramatyczny wypadek na DK53.
Dramatyczny wypadek na ulicy Szwedzkiej. Skuter zderzył się z samochodem – jedna osoba ranna
Usiłował zabić, groził siekierą, znieważył i napadł na policjantów. 52-latek tymczasowo aresztowany na 3 miesiące
Seria kolizji i wypadków na S8. Pięć zdarzeń przez ten sam błąd kierowców
Pijany sprawca kolizji, zatrzymany przez legionowskich policjantów
Ukrywał się przed karą za rozbój. Policjanci z Wieliszewa zatrzymali 42-latka
Płomienie i gęsty dym na posesji. Samochód spłonął w Zagościńcu.
Dramatyczny wypadek w Woli Rasztowskiej. Samochód wpadł do zbiornika wodnego, dwie osoby poszkodowane
Ogromny pożar zakładu stolarskiego w Nowych Lipinach. Nad miejscowością unosił się gęsty słup czarnego dymu.
Wieczorny pożar sadzy w kominie. Szybka interwencja strażaków zapobiegła większemu zagrożeniu.
Groźny wypadek na DK61. Samochód dachował w przydrożnym rowie.

