Do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego doszło na trasie DW631 na Al. Piłsudskiego w Zielonce. W wypadku uczestniczyły trzy samochody osobowe, a na miejscu natychmiast pojawiły się służby ratunkowe. Skala uszkodzeń pojazdów pokazuje, jak niewiele trzeba, by doszło do poważnej kolizji.
Zgłoszenie wpłynęło 9 maja około godziny 11:58. Na miejsce zadysponowano zastępy straży pożarnej, zespoły ratownictwa medycznego oraz policję. Po przybyciu służb potwierdzono udział trzech pojazdów – jeden z nich został poważnie uszkodzony od tyłu, co może wskazywać na klasyczne najechanie i efekt domina.

Strażacy natychmiast zabezpieczyli miejsce zdarzenia. Odłączono akumulatory w rozbitych pojazdach, aby wyeliminować ryzyko pożaru. Równolegle prowadzono neutralizację wycieków płynów eksploatacyjnych oraz wprowadzono ręczne kierowanie ruchem. Przez pewien czas przejazd w tym miejscu był utrudniony.
Na miejscu pracowały liczne służby ratunkowe, w tym:
- 🚒 Ochotnicza Straż Pożarna w Ząbkach (OSP Ząbki 70)
- 🚒 Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza Wołomin (JRG Wołomin 21)
- 🚑 Zespoły Ratownictwa Medycznego (dwa zespoły)
- 🚓 Policja – Wydział Ruchu Drogowego w Wołominie
Ratownicy medyczni udzielali pomocy uczestnikom zdarzenia – na szczęście nie ma informacji o osobach w stanie ciężkim.
Policja będzie wyjaśniać dokładne przyczyny kolizji. Wstępnie nie wyklucza się nieuwagi kierowcy lub niedostosowania prędkości do warunków ruchu.
Jazda „na zderzaku” – cichy zabójca na drodze
Jedną z najczęstszych przyczyn takich zdarzeń jest jazda zbyt blisko poprzedzającego pojazdu. Wystarczy nagłe hamowanie i kierowca jadący „na zderzaku” nie ma żadnych szans na reakcję. To właśnie w takich sytuacjach dochodzi do najgroźniejszych najechań.
Zasada jest prosta – im większa prędkość, tym większy odstęp. Kierowcy powinni zachować co najmniej kilka sekund dystansu, aby mieć czas na bezpieczne wyhamowanie.
Efekt domina – sekundy decydują o wszystkim
W ruchu drogowym jedno gwałtowne hamowanie może uruchomić lawinę zdarzeń. Pierwszy pojazd zatrzymuje się, drugi nie zdąży wyhamować, a kolejne uderzają jeden w drugi. Tak właśnie powstają karambole z udziałem kilku aut – dokładnie takie jak to na DW631 w Al. Piłsudskiego w Zielonce.
To zdarzenie to kolejny sygnał ostrzegawczy dla kierowców. Chwila nieuwagi, pośpiech czy brak zachowania odstępu mogą zakończyć się poważną kolizją. Służby apelują o rozsądek i ostrożność – bezpieczeństwo na drodze zależy od każdego z nas.
zdjęcia OSP w Ząbkach
Więcej wiadomości z Mazowsza
Jechał 107 km/h w obszarze zabudowanym. Stracił prawo jazdy i dostał 3000 zł mandatu
Pożar samochodu w Palmirach. Auto stanęło w ogniu, strażacy gasili je na drodze
Pijany kierowca zatrzymany przez mińskich policjantów. Badanie wykazało ponad 3 promile alkoholu
S8 pod Radzyminem: litewska ciężarówka ważyła za dużo, a część ładunku nie była zabezpieczona
Nocny pożar domu w Helenowie. Służby ruszyły na ul. Witosa, na miejscu kilka zastępów straży
Nocny pożar domu w Makowie. Ogień strawił poddasze, na miejscu pracowały liczne zastępy straży
Rozbite auta, uszkodzone ogrodzenie i nocna akcja służb w Kobyłce
Niebezpieczne zdarzenia na DK61 w miejscowości Strzyże
Niewybuch w lesie, zachowaj ostrożność i natychmiast powiadom służby
Hulajnoga to nie zabawka. W Radomiu i powiecie już 13 wypadków i 15 kolizji
Groźne zderzenie na DW615 pod Ciechanowem. Dwie osoby trafiły do szpitala, ruch odbywał się wahadłowo
Hulajnoga elektryczna to nie zabawka. W tym roku już 19 kolizji i 2 wypadki
Pożar mieszkania w Nowym Dworze Mazowieckim. Ewakuowano mieszkańców i zwierzęta
Nocny pożar domu w Jabłonnie. Ogień objął drewniany budynek mieszkalny

