Policjanci z Posterunku w Zakroczymiu w poniedziałek wieczorem zatrzymali kierowcę, który nie dość, że nie zastosował się do sądowych zakazów prowadzenia pojazdów, to na dodatek był pijany! Zdecydowane działania organów ścigania doprowadziły do wdrożenia trybu przyspieszonego i w ten sposób mężczyzna usłyszał wyrok, który zapadł w ciągu 48 godzin od zatrzymania.
Uważajmy na dzikie zwierzęta – kolejne zderzenie auta z łosiem
Dbając o bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu drogowego, policjanci podczas codziennej służby cyklicznie prowadzą kontrole drogowe, mające na celu eliminowanie z ruchu tych, którzy po alkoholu bądź też pomimo orzeczonych przez sąd zakazów decydują się na prowadzenie pojazdów.
Tak było w przypadku 36-latka kierującego matizem. Mężczyzna 8 grudnia br. po godz. 19:00, w Jaworowie Trębkach Starych został zatrzymany do kontroli drogowej przez patrol z Posterunku Policji w Zakroczymiu. Przeprowadzone przez funkcjonariuszy badanie stanu trzeźwości wykazało u siedzącego za kierownicą daewoo 36-latka blisko 1 promil alkoholu.
Ponadto sprawdzenie w policyjnych systemach wykazało, że mieszkaniec gminy Czerwińsk nad Wisłą posiada dwa aktywne sądowe zakazy kierowania wszystkimi pojazdami mechanicznymi. Zakazy wydane zostały przez Sąd Rejonowy w Płońsku oraz Sąd Rejonowy w Płocku – który w czerwcu 2019 roku wydał dożywotni zakaz kierowania wszelkimi pojazdami mechanicznymi.
Za popełnione przestępstwa 36-latek został zatrzymany w policyjnym areszcie, skąd trafił wprost na rozprawę sądową. Sprawa odbyła się w tzw. trybie przyspieszonym, a wyrok zapadł w ciągu 48 godzin od zatrzymania.
Wobec nieodpowiedzialnego kierowcy sąd orzekł karę 4 miesięcy pozbawienia wolności, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, świadczenie pieniężne w kwocie 10 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Poszkodowanym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, przepadek pojazdu mechanicznego na rzecz Skarbu Państwa.
Aby dbać o bezpieczeństwo uczestników ruchu drogowego, policjanci cyklicznie prowadzą działania mające na celu ujawnianie kierujących wsiadających za kółko na „podwójnym gazie”, czy eliminowanie z ruchu tych, którzy pomimo orzeczonych przez sąd zakazów nadal decydują się na prowadzenie pojazdów. Tacy kierowcy są bardzo dużym zagrożeniem dla innych uczestników ruchu drogowego i często przyczyniają się do różnorodnych zdarzeń drogowych. Aby ograniczyć takie przypadki, policjanci stosują tryb przyspieszony.
Tryb przyspieszony to konsekwencja lekceważenia orzeczonych przez sąd wyroków. Oznacza on nieuchronność kary i szybkie rozpatrzenie sprawy przez sąd, bo w ciągu maksymalnie 48 godzin od zatrzymania kierowca staje przed sądem.
Joanna Wielocha / Policja Mazowiecka
Więcej wiadomości z Mazowsza
Rozpędzonym quadem ruszył na policjanta. 46-latek usłyszał zarzut czynnej napaści na funkcjonariusza
Zderzenie osobówki z TIR-em w Mławie. Sygnalizacja nie działała, kobieta trafiła do szpitala
11 uszkodzonych elewacji bloków. Ostrołęccy kryminalni szybko zatrzymali sprawców zniszczenia mienia
Pracowity weekend strażaków z Sochaczewa. 13 interwencji, pożary aut, wypadki i ciężarówka w rowie
Policjant po służbie jako pierwszy na miejscu wypadku w Sokolnikach Suchych
10 wypadków i 35 nietrzeźwych kierowców. Niebezpieczny weekend na drogach Mazowsza
Nieletni na quadzie, pijany kierowca BMW i nietrzeźwy za kierownicą Audi – intensywny weekend przysuskich policjantów
Nietrzeźwy 18-latek dachował Oplem. Stracił prawo jazdy
Z siekierą groził sąsiadowi śmiercią i podpaleniem. 60-latek trafił do aresztu
Kradzież, mefedron i… rasowy królik. 19-latka z Legionowa wpadła w ręce mundurowych
Tragiczny wypadek w Nowej Małej Wsi. Ford uderzył w drzewo, 48-letnia kobieta nie żyje
20 tysięcy ton niebezpiecznych odpadów w Wołominie. Potrzeba około 200 mln zł i pilnych decyzji
500-lecie włączenia Mazowsza do Królestwa Polskiego. Nagrody dla uczniów i nauczycieli
Dachowanie na drodze Jabłonna Lacka–Gródek. Jedna osoba była uwięziona we wraku

