Kierujący fiatem seicento zatrzymał pojazd w polu. Okazało się, że ma ponad 3,5 promila alkoholu w organizmie i obowiązują go trzy dożywotnie sądowe zakazy kierowania pojazdami. Przestępstwo jest zagrożone karą do 5 lat pozbawienia wolności.
W poniedziałkowe popołudnie (22.04) mieszkaniec gminy Rybno widział, jak jadący przed nim fiat seicento zjechał z drogi na pobocze. Auto częściowo stanęło w polu, więc zatrzymał się i podszedł do kierowcy sprawdzić, co się stało. Okazało się, że mężczyzna siedzący za kierownicą fiata i pasażer są kompletnie pijani. Mieszkaniec gminy Rybno uniemożliwił kierującemu dalszą jazdę, zabrał kluczyki i zadzwonił na numer alarmowy. Na miejsce skierowano policjantów z sochaczewskiej drogówki.
Policjanci przeprowadzili badanie stanu trzeźwości kierującego. Okazało się, że 44-letni mieszkaniec powiatu łowickiego miał ponad 3,5 promila alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze ustalili również, że obowiązują go trzy dożywotnie zakazy kierowania pojazdami.
Łowiczanin został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Pasażera przekazano pod opiekę członka rodziny, a pojazd usunięto z drogi na koszt właściciela.
Wczoraj w Komendzie Powiatowej Policji w Sochaczewie podejrzany usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, będąc już wcześniej skazanym za takie przestępstwo. Czyn jest zagrożony karą do 5 lat pozbawienia wolności.
Dziękujemy mieszkańcowi gminy Rybno za zdecydowaną reakcję i postawę godną naśladowania.
Autor: asp. Agnieszka Dzik
Więcej wiadomości z Mazowsza
Korupcyjny układ w spółce kolejowej rozbity
Dwa groźnie wyglądające poranne zdarzenia na drogach powiatu płońskiego. Policjanci apelują o ostrożność
Groźne zderzenie na ul. Młynarskiej w Sochaczewie. Osobówka uderzyła także w miejski autobus
Ukradł rower, teraz słono za to zapłaci
Podejrzany o oszustwo usłyszał zarzut. Teraz grozi mu do 8 lat więzienia
Podejrzewany o udział w zabójstwie Rosjanina w Białej Podlaskiej zatrzymany pod Warszawą
Rutyna za kierownicą mogła zakończyć się tragedią
Po alkoholu ruszyli w drogę – do domu musieli wrócić już pieszo
Pobił pasażera i usiadł spokojnie obok. Poznajesz napastnika? Zadzwoń!
Ogromny pożar budynku w Kukawkach. Strażacy walczyli z ogniem do późnego wieczora
18 lat więzienia za zabójstwo ojca. Tragiczny finał rodzinnej awantury w Ostrowi Mazowieckiej
Przekroczył prędkość o 58 km/h w obszarze zabudowanym – stracił prawo jazdy
14-latek na hulajnodze elektrycznej uderzył w tył samochodu
Łoś wtargnął na drogę pod Płońskiem. Volkswagen rozbity, kierowca trafił do szpitala
