Kryminalni ze Śródmieścia zatrzymali 33-latka poszukiwanego przez trzy prokuratury za popełnione oszustwa przy wynajmie mieszkań. Mężczyzna poprzez jeden z portali internetowych zamieszczał ogłoszenia, brał zaliczki i „znikał”. Jego ofiarą padli głównie obcokrajowcy i uchodźcy zza wschodniej granicy. Sąd na wniosek Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście podjął już decyzję o tymczasowym aresztowaniu 33-latka na 3 miesiące.
Policjanci ze śródmiejskiego wydziału operacyjno-rozpoznawczego „namierzyli” i zatrzymali mężczyznę podejrzanego o oszustwa przy wynajmie mieszkań. 33-latek poprzez jeden z popularnych portali internetowych zamieszczał ogłoszenia, nie będąc jednak właścicielem żadnego z oferowanych lokali.
Kiedy zgłaszały się do niego osoby zainteresowane wynajmem prosił je o przelanie na konto określonej sumy pieniędzy tytułem zaliczki na poczet przyszłej umowy najmu. Po uzyskaniu pieniędzy kontakt się urywał, a klienci pozostawali z niczym. 33-latek uczynił sobie z tego stałe źródło dochodu zaraz po tym, jak w czerwcu ubiegłego roku wyszedł z więzienia, gdzie odsiadywał wyrok za podobne przestępstwa.
Policjanci prowadzący tę sprawę ustalili na razie jednego pokrzywdzonego, który stracił w ten sposób 2600 złotych. Wiadomo już, że oszukanych w ten sposób osób było znacznie więcej. Skusiła ich niska cena najmu mieszkań w atrakcyjnych lokalizacjach największych miast w Polsce. Ofiarą 33-latka padli głównie obcokrajowcy oraz uchodźcy zza wschodniej granicy. Mężczyzna wykorzystał ich nieznajomość zasad najmu mieszkań na lokalnym rynku oraz trudną sytuację życiową.
Podczas zatrzymania okazało się, że 33-latek jest poszukiwany za oszustwa przez policję oraz prokuratury w Wieluniu i Zduńskiej Woli. Mężczyzna usłyszał już zarzut oszustwa za co kodeks karny przewiduje do 8 lat pozbawienia wolności. Biorąc jednak fakt, że 33-latek czynu tego dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu, co najmniej 6 miesięcy kary za podobne przestępstwa, czyli działając w warunkach recydywy, sąd może wymierzyć mu teraz karę przewidzianą za przypisane przestępstwo w wysokości do górnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę.
Policja apeluje do osób, które padły ofiarą tego mężczyzny, aby zgłosiły ten fakt w KRP Warszawa I przy ulicy Wilczej 21 lub w najbliższej jednostce policji. Policjanci przestrzegają jednocześnie wszystkich, którzy w podobny sposób będą szukać mieszkań do wynajęcia, aby sprawdzały dokumenty potwierdzające prawo do dysponowania takim lokalem oraz ich autentyczność. Należy także sprawdzić tożsamość ogłoszeniodawcy i nie przekazywać mu pieniędzy, jeśli mamy uzasadnione podejrzenia co do legalności takiej transakcji. W każdym z takich przypadków należy niezwłocznie powiadomić policję.
Źródło: KRP I – Śródmieście
Więcej wiadomości z Mazowsza
Skok do wody na dawnej żwirowni zakończył się dramatem. 32-latek trafił śmigłowcem LPR do szpitala
Samochód staranował bariery przed ogrodzeniem cmentarza w Zakroczymiu
Motocyklista zderzył się z ciężarówką. Lądował śmigłowiec LPR
Jego łupem padły okulary i namioty
Szczęśliwy finał poszukiwań 15-latki. W akcji uczestniczyło blisko 150 osób
Nocna kolizja w centrum Legionowa. Trzy osoby badane przez ratowników, droga była całkowicie zablokowana
Poważne zderzenie busa z motocyklem na DK62. Młody motocyklista trafił pod opiekę ratowników
Bus wjechał do rowu – 4 osoby ranne
Miał jechać 50, pędził 128 km/h. Surowa kara dla 35-latka
Nietrzeźwy kierujący skuterem nie zatrzymał się do kontroli
22-latek jechał pod wpływem narkotyków, miał przy sobie znaczne ilości mefedronu- trafił do aresztu
Wsiadł za kierownicę, mimo, że miał zatrzymane prawo jazdy na 3 miesiące. Teraz straci uprawnienia na kolejne 3
Bez tablicy, bez uprawnień i z ponad 3 promilami!
Zarabiali na fikcyjnych sklepach internetowych – oszukali w ten sposób ponad 440 osób!
