W miniony czwartek policjanci ruchu drogowego z Komendy Miejskiej Policji w Płocku zatrzymali kierującego, który niemal trzykrotnie przekroczył prędkość i mknął ulicami miasta,mając ponad 140 km/h na liczniku. Poza piracką jazdą popełnił jeszcze kilka wykroczeń, jechał niesprawnym samochodem, a na koniec pochwalił się swoim wyczynem w mediach społecznościowych.
W czwartek (29.06) tuż po godz. 23 na Al. Piłsudskiego w Płocku policjanci z płockiej drogówki zatrzymali skrajnie nieodpowiedzialnego kierującego pojazdem marki Rover, który niemal trzykrotnie przekroczył dozwoloną prędkość. 20-letni mieszkaniec Płocka jechał 141 km/h w miejscu, gdzie prędkość jest ograniczona do 50km/h. Mężczyzna popełnił również inne wykroczenia. W związku z powyższym stracił uprawnienia do kierowania pojazdami, został ukarany wysokimi mandatami. Do jego konta kierowcy dopisano łącznie 25 punktów karnych. Jakby tego było mało pojazd, którym jechał był niesprawny technicznie, za co policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny. Niestety chyba nawet to nie ostudziło emocji kierowcy, który po wszystkim pochwalił się swoim wyczynem w mediach społecznościowych.
Autor: sierż.szt. Monika Jakubowska
Więcej wiadomości z Mazowsza
Szokujące sceny w galerii handlowej. Nastolatki podżegały 13-latka do ataku na bezdomnego
Kontrole przewozów trwają. Zatrzymany Uzbek ścigany czerwoną notą Interpolu
Groźny wypadek w Żukowie pod Sochaczewem. Kierowca uderzył w słup i zaparkowany samochód, na miejscu lądował śmigłowiec LPR
Potężny łoś wpadł na samochód. Dramatyczny wypadek na DK53.
Dramatyczny wypadek na ulicy Szwedzkiej. Skuter zderzył się z samochodem – jedna osoba ranna
Usiłował zabić, groził siekierą, znieważył i napadł na policjantów. 52-latek tymczasowo aresztowany na 3 miesiące
Seria kolizji i wypadków na S8. Pięć zdarzeń przez ten sam błąd kierowców
Pijany sprawca kolizji, zatrzymany przez legionowskich policjantów
Ukrywał się przed karą za rozbój. Policjanci z Wieliszewa zatrzymali 42-latka
Płomienie i gęsty dym na posesji. Samochód spłonął w Zagościńcu.
Dramatyczny wypadek w Woli Rasztowskiej. Samochód wpadł do zbiornika wodnego, dwie osoby poszkodowane
Ogromny pożar zakładu stolarskiego w Nowych Lipinach. Nad miejscowością unosił się gęsty słup czarnego dymu.
Wieczorny pożar sadzy w kominie. Szybka interwencja strażaków zapobiegła większemu zagrożeniu.
Groźny wypadek na DK61. Samochód dachował w przydrożnym rowie.
