Dzięki zgłoszeniu świadka policjanci z ciechanowskiej drogówki zatrzymali kierującego skodą, który wsiadł za kierownicę, mając ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych wyszło na jaw, że mężczyzna ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Jego auto zostało zabezpieczone na poczet przyszłej kary. Za popełnione przestępstwa 43-latkowi grozi do 5 lat więzienia.
W miniony czwartek (13.02) kilka minut po północy dyżurny ciechanowski otrzymał zgłoszenie o kierowcy skody, które może być pijany. Zgłaszający wskazał rejon, w którym widział auto. Na miejsce natychmiast zostali skierowani policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego. Mundurowi zauważyli skodę na ul. Wiklinowej w Ciechanowie. Zatrzymali kierującego do kontroli. Badanie stanu trzeźwości 43-letniego mieszkańca powiatu ciechanowskiego wykazało ponad 2,5 promila alkoholu w jego organizmie. Ponadto po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych okazało się, że mężczyzna nie pierwszy raz wsiadł za kierownicę po alkoholu. 43-latek ma aktywny zakaz prowadzenia pojazdów wydany przez Sąd Rejonowy w Ciechanowie za jazdę w stanie nietrzeźwości. Skoda została zabezpieczona na parkingu strzeżonym na poczet przyszłej kary.
Mężczyzna został zatrzymany i noc spędził w policyjnym areszcie. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości i pomimo aktywnego sądowego zakazu. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 5 lat więzienia. O dalszym losie 43-latka zadecyduje sąd, który podejmie decyzję o wysokości kary i ewentualnym przepadku mienia.
Przypominamy, że od 14 marca 2024 r. obowiązują zaostrzone kary za prowadzenie pojazdów mechanicznych pod wpływem alkoholu, bądź środków odurzających. Zgodnie z artykułem 44 b znowelizowanego kodeksu karnego, w przypadkach wskazanych w ustawie sąd orzeknie przepadek pojazdu mechanicznego. Jeżeli w czasie popełnienia przestępstwa pojazd nie stanowił wyłącznej własności sprawcy albo po popełnieniu przestępstwa sprawca zbył, darował lub ukrył pojazd podlegający przepadkowi, orzeka się przepadek jego równowartości.
Przepadek będzie orzekany między innymi wtedy, gdy: zawartość alkoholu w organizmie kierującego przekroczy 1,5 promila we krwi lub 0,75 mg/dm w wydychanym powietrzu; katastrofy, osoba sprowadzająca bezpośrednie niebezpieczeństwo katastrofy albo sprawca wypadku drogowego dopuści się tych czynów w stanie nietrzeźwości, lub pod wpływem środka odurzającego, lub zbiegnie z miejsca zdarzenia, albo wypije alkohol lub zażyje środek odurzający po popełnieniu tych czynów-lecz przed badaniem trzeźwości albo badaniem na obecność środków odurzających; nietrzeźwy lub znajdujący się pod wpływem środka odurzającego kierujący: był już wcześniej prawomocnie skazany za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego albo za takie przestępstwa związane z katastrofą i wypadkiem; znajduje się w okresie obowiązywania zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, orzeczonego w związku ze skazaniem za przestępstwo.
asp. Magda Sakowska/ KPP w Ciechanowie
Więcej wiadomości z Mazowsza
Makabryczne odkrycie na warszawskiej Ochocie. W mieszkaniu znaleziono ciało 53-latki, 32-letni mężczyzna zatrzymany
Unikał więzienia, ale zdradził go nerwowy manewr partnerki. 35-latek trafił za kratki
Samochód stanął w ogniu na trasie S7. Z pojazdu została wypalona konstrukcja
Groźne zderzenie na DK85 w Nowym Dworze Mazowieckim. Jedna osoba trafiła do szpitala
Wypadek z udziałem 11-latka kierującego quadem
Akt oskarżenia wobec 5 osób do sprawy narkotykowej
Zatrzymany na gorącym uczynku. Nietrzeźwy rowerzysta ukradł jednoślad
Łańcuszek odzyskany, 25-latek odpowie za kradzież zuchwałą
Nocny patrol i trafny nos policjantów. Blisko 200 tabletek „ecstazy” oraz amfetamina nie trafią na rynek
Zastosowano środki zapobiegawcze wobec podejrzanych w sprawie zdarzenia w pociągu relacji Warszawa – Tłuszcz
Śmiertelne potrącenie na stacji w Tłuszczu.
Pijany recydywista z czterema dożywotnimi zakazami wjechał na przejazd. Pociąg musiał awaryjnie hamować
Groźne zderzenie na DW 579 w Aleksandrowie. Rozbite samochody zatrzymały się po przeciwnych stronach drogi
O mały włos od tragedii. Chwila nieuwagi mogła zakończyć się dramatem

