Sukcesem zakończyły się ostatnie działania mokotowskich policjantów. Na terenie Żyrardowa i warszawskiego Bemowa, zatrzymali 19 i 32-latka podejrzanych o kradzież z włamaniem pojazdu o wartości 100 tysięcy złotych. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec nich tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy.
Noc grozy w miejscowości Pasek. Ogień strawił samochód i elewację budynku mieszkalnego
Areszt dla podejrzanego w sprawie rozboju w zakładzie fryzjerskim
Na początku grudnia 2025 roku do Komendy Rejonowej Policji Warszawa II zgłosił się mężczyzna, który zawiadomił o kradzieży swojego pojazdu zaparkowanego przy ulicy Figowej. Zgłaszający wyjaśnił, że skradzione Maserati o wartości około 100 tysięcy złotych z całą pewnością nie zostało odholowane, co jednoznacznie wskazywało na popełnienie przestępstwa na jego szkodę.
Po przyjęciu zawiadomienia sprawą natychmiast zajęli się policjanci pionu dochodzeniowo-śledczego oraz kryminalnego. Równolegle prowadzone czynności pozwoliły w krótkim czasie ustalić, że kradzieży z włamaniem dopuściło się dwóch mężczyzn w wieku 19 i 32 lat, którzy mieli zamieszkiwać na terenie Żyrardowa.
Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego Prokurator z Prokuratury Rejonowej Warszawa Mokotów wydał postanowienie o przymusowym zatrzymaniu i doprowadzeniu podejrzanych.
Policjanci niezwłocznie przystąpili do realizacji sprawy. Intensywne działania operacyjne, prowadzone z wykorzystaniem metod pracy operacyjnej, doprowadziły do zatrzymania obu mężczyzn. Kilka dni temu funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego oraz Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego zatrzymali 32-latka na terenie Żyrardowa. Tego samego dnia w ręce policjantów wpadł również 19-latek, który został zatrzymany na warszawskim Bemowie. Obaj mężczyźni zostali przewiezieni do komendy przy ulicy Malczewskiego.
Zatrzymani usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem pojazdu, działając wspólnie i w porozumieniu. Decyzją sądu, na wniosek prokuratora, wobec podejrzanych zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Za zarzucane przestępstwo grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Postępowanie w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Mokotów w Warszawie.
asp. szt. Marta Haberska/ks / Policja Mazowiecka
Więcej wiadomości z Mazowsza
Groźny wypadek na DW634 w Lipce. Cztery osoby poszkodowane, lądował śmigłowiec LPR
Tragiczne utonięcie na Jeziorze Górskim
Cztery pojazdy zderzyły się na DK50. Wystarczyła chwila nieuwagi
Zderzenie na ul. Mleczarskiej w Ciechanowie. Kia uderzona z przodu, służby apelują o ostrożność w upały
Dachowanie na DW 571. Auto wypadło z drogi, jedna osoba poszkodowana
Pożar w Udrzynie. Ogień objął trzy budynki gospodarcze
Dynamiczny pościg i zatrzymanie – mężczyzna ukrywał narkotyki w bieliźnie
Nieodpowiedzialni kierowcy pod wpływem alkoholu i groźne zdarzenia drogowe
Krowa wyszła na miasto – policjanci szybko zakończyli jej spacer
Ponad 27 mln zł strat i brak podstaw do oskarżenia. Jest decyzja prokuratury po pożarze w Ząbkach
Nietrzeźwy senior za kierownica Toyoty. Jazdę zakończył na pasie zieleni
Niebezpieczne zdarzenie na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w gminie Raciąż. Szynobus zderzył się z osobówką
Kompletnie pijany kosił trawę przy DK60 – dzielnicowy po służbie zareagował natychmiast
Prawie 1,5 kilograma amfetaminy nie trafi na czarny rynek

