Piątek, 6 listopada 2026
Dla firm
Mazowsze na sygnale

„Wypuście mnie, a zniknę i nigdy więcej mnie nie zobaczycie”

·
„Wypuście mnie, a zniknę i nigdy więcej mnie nie zobaczycie”

Niektórzy, kiedy popadną w tarapaty, próbują ratować się na wszelkie możliwe sposoby. Tak właśnie było w przypadku 47-latka, który najpierw wsiadł za kierownicę swojego auta pod wpływem alkoholu, a później próbował przekonać policjantów, by zapomnieli o całej sprawie. Jego pomysł na uniknięcie odpowiedzialności był kolejnym poważnym błędem. Mężczyzna został objęty policyjnym dozorem, a za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Policjanci z Komisariatu Policji w Tarczynie na ulicy Pogodnej w miejscowości Prace Duże zatrzymali do kontroli drogowej kierującego Toyotą. Już po pierwszych słowach mężczyzny funkcjonariusze nabrali podejrzeń, że może on znajdować się pod wpływem alkoholu. Kierujący bełkotał, wymachiwał rękami, a z jego ust wyraźnie było czuć alkohol. Przypuszczenia policjantów szybko się potwierdziły, a badanie alkomatem wykazało, że 47-latek ma w organizmie ponad 2 promile alkoholu.

Mężczyzna został poinformowany o konsekwencjach swojego zachowania. Policjanci wyjaśnili mu, że kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem zagrożonym karą do 3 lat pozbawienia wolności i zostaje zatrzymany. Właśnie wtedy 47-latek postanowił poszukać innego sposobu na wyjście z kłopotów. Zaczął przekonywać funkcjonariuszy, że jeśli go puszczą – zniknie i nigdy więcej się nie zobaczą. Na tym jednak nie poprzestał. Zaproponował policjantom 2500 złotych w zamian za zapomnienie o całej sprawie i odstąpienie od wykonywanych czynności.

Ta propozycja nie przyniosła oczekiwanego przez 47-latka rezultatu. Policjanci poinformowali mężczyznę, że swoim zachowaniem jeszcze bardziej pogorszył swoją sytuację. Próba wręczenia korzyści majątkowej funkcjonariuszom w zamian za odstąpienie od czynności służbowych również jest przestępstwem, za które grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

47-latek stracił prawo jazdy, a należący do niego samochód został odholowany na policyjny parking depozytowy. On sam trafił do policyjnej celi.

Po wytrzeźwieniu mężczyzna został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Grójcu, gdzie usłyszał dwa zarzuty karne. Pierwszy z nich dotyczył kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, drugi z kolei przestępstwa korupcyjnego, polegającego na próbie wręczenia korzyści majątkowej funkcjonariuszom w zamian za odstąpienie od czynności służbowych.

Z uwagi na konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania, prokurator zastosował wobec mężczyzny wolnościowy środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru.

Śledztwo w sprawie objęte jest nadzorem Prokuratury Rejonowej w Grójcu.

Przypominamy, że prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu jest skrajnie nieodpowiedzialne i może doprowadzić do tragedii.

 

podkom. Magdalena Gąsowska/mk

tekst i zdjęcia Policja Mazowiecka

Mieszkasz w powiecie wołomińskim?Dołącz do grupy mieszkańców Życie Powiatu na Facebooku: alerty o utrudnieniach i wyłączeniach prądu, pytania do sąsiadów, polecenia fachowców, zgubione i znalezione. Dołącz do grupy

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *