To zdarzenie mogło zakończyć się dramatem. Na drodze wojewódzkiej nr 570 w Kębłowicach (gmina Czerwińsk nad Wisłą) doszło do poważnego wypadku z udziałem samochodu osobowego i ciągnika rolniczego. Za kierownicą osobówki siedział pijany kierowca, a na miejscu pasażera znajdowała się kobieta w ciąży.
Groźny wypadek na DK50. Ciągnik i auta przewrócone – chaos na skrzyżowaniu
Do zdarzenia doszło w piątek, 24 kwietnia, po godzinie 21:00. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, 30-letni kierujący ciągnikiem jechał w kierunku Czerwińska nad Wisłą. W tym samym kierunku poruszał się Opel prowadzony przez 31-letniego mężczyznę. W pewnym momencie doszło do uderzenia w tył pojazdu rolniczego.
Pijany operator ładowarki wjechał do rowu przy S7. 2,5 promila i jazda „wężykiem” zakończona kraksą
Skutki były bardzo poważne. Na zdjęciach z miejsca zdarzenia widać przewrócony pojazd oraz intensywną akcję służb ratunkowych, które pracowały w trudnych, nocnych warunkach. Droga była częściowo zablokowana, a teren zabezpieczony przez policję i straż pożarną.

Najbardziej szokujące są jednak okoliczności wypadku. Kierowca Opla miał w organizmie około 2 promili alkoholu. Co więcej – w samochodzie znajdowała się pasażerka w ciąży, która również była pod wpływem alkoholu (około 0,5 promila).
Kobieta została przewieziona do szpitala. Na szczęście wstępne informacje nie wskazują na zagrożenie życia, jednak sytuacja była skrajnie niebezpieczna.
Z relacji funkcjonariuszy wynika, że po zdarzeniu kierowca Opla nie znajdował się przy pojeździe. Świadkowie prowadzili go na miejsce interwencji. Mężczyzna tłumaczył, że nie uciekł, a jedynie szukał telefonu, który miał wypaść podczas zderzenia. Policjanci nie dali jednak wiary tym wyjaśnieniom – został zatrzymany i trafił do policyjnej celi.
Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysokie kary finansowe.
Policja nie ma wątpliwości – to kolejny przykład skrajnej nieodpowiedzialności na drodze. Wsiadanie za kierownicę po alkoholu to igranie z życiem – własnym i innych.
– W takich sytuacjach nie ma miejsca na przypadek. To prosta droga do tragedii – podkreślają funkcjonariusze.
To zdarzenie pokazuje, jak niewiele potrzeba, by doszło do poważnego wypadku. Tym razem skończyło się na obrażeniach i ogromnym strachu. Następnym razem może nie być już tyle szczęścia.
Więcej wiadomości z Mazowsza
BMW wypadło z drogi i uderzyło w drzewo, 24-latek walczy o życie
Groźne zdarzenie na S7 pod Płońskiem. Mercedes uderzył w bariery, pasażerka trafiła do szpitala
Policja szuka świadków wypadku nad zalewem Borki. Ranny został 59-letni mężczyzna na rolkach
Dwa wypadki i trzy osoby ranne
Policjanci poszukują świadków zdarzenia drogowego
Zderzenie rowerzystów w Nowym Dworze Mazowieckim. Na miejscu straż pożarna, ratownicy i policja
Zderzenie na ul. Nasielskiej. Rozbite dostawcze auto, jedna osoba trafiła do szpitala
Dachowanie na S7 w ulewie. Auto przewróciło się na dach, kierowca zapłaci 5000 zł mandatu
Pociąg zmiótł auto z przejazdu. Kierowca twierdzi, że przez ulewę nie zauważył składu
Tryb przyśpieszony dla 34-latka, który wsiadł za kierownicę ciągnika rolniczego z 3 promilami i dożywotnim zakazem
Ponad 2 promile, kolizja i próba ucieczki. „Rower” okazał się motorowerem
Dwa dni i 191 osób poszukiwanych. Efekty działań stołecznych policjantów
Umowa na budowę Komendy Powiatowej Policji w Wołominie została podpisana
Tragiczny wypadek drogowy. Nie żyje motocyklista

