W środku nocy w Jabłonnie doszło do groźnego pożaru budynku jednorodzinnego. Zgłoszenie o pożarze instalacji elektrycznej w domu przy ul. Bliskiej wpłynęło do dyżurnego Stanowiska Kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Legionowie w czwartek, 6 sierpnia, o godzinie 2:26. Po przyjeździe pierwszych zastępów na miejsce okazało się, że sytuacja jest poważniejsza – ogniem objęty był drewniany budynek mieszkalny.
Na miejscu natychmiast rozpoczęto działania gaśnicze. Strażacy podali prądy wody na dach i konstrukcję budynku, z którego wydobywał się dym. Akcja była prowadzona w trudnych, nocnych warunkach. Drewniana konstrukcja domu stwarzała szczególne zagrożenie, ponieważ ogień w takich obiektach może bardzo szybko rozprzestrzeniać się po elementach ścian, stropu i poddasza.
Najważniejszą informacją jest to, że mieszkańcy opuścili budynek jeszcze przed przybyciem służb. W zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń.

Strażacy walczyli z ogniem do rana
Działania gaśnicze trwały do godziny 4:56. Strażacy musieli nie tylko ugasić widoczne płomienie, ale również sprawdzić, czy ogień nie przedostał się w ukryte przestrzenie konstrukcyjne. W takich przypadkach konieczne jest dokładne kontrolowanie poddasza, dachu, ścian oraz miejsc, w których mogą utrzymywać się zarzewia ognia.
W akcji uczestniczyły znaczne siły ratownicze: dwa zastępy JRG Legionowo, dwa zastępy OSP Jabłonna, dwa zastępy OSP Chotomów, zastęp OSP Kałuszyn oraz pojazd z KP PSP Legionowo. Łącznie działania prowadziło osiem zastępów straży pożarnej.
Noc, dym i ogień na dachu
Pożar wyglądał bardzo groźnie. Płomienie i wysoka temperatura objęły część dachu budynku, a nad domem unosił się gęsty dym. Strażacy pracowali zarówno z zewnątrz, jak i przy wejściu do budynku, kontrolując sytuację i zabezpieczając obiekt przed dalszym rozwojem pożaru.
W tego typu zdarzeniach ogromne znaczenie ma szybka ewakuacja domowników oraz sprawne wezwanie pomocy. Tym razem mieszkańcom udało się opuścić dom na czas, zanim ogień stworzył bezpośrednie zagrożenie dla ich życia.
Instalacja elektryczna pod lupą
Zgłoszenie dotyczyło pożaru instalacji elektrycznej. Dokładne przyczyny zdarzenia będą ustalane, jednak strażacy od lat przypominają, że instalacje elektryczne w budynkach mieszkalnych powinny być regularnie kontrolowane, szczególnie w domach drewnianych i starszych obiektach.
Przeciążone przewody, niesprawne zabezpieczenia, prowizoryczne podłączenia, uszkodzone gniazdka czy wadliwe urządzenia mogą doprowadzić do pożaru w środku nocy, gdy domownicy śpią i mają mniej czasu na reakcję.
Apel strażaków: czujka może uratować życie
Straż pożarna nieustannie apeluje o montowanie czujek dymu w domach i mieszkaniach. To niewielkie urządzenie może obudzić mieszkańców w chwili, gdy pojawia się dym, jeszcze zanim ogień odetnie drogę ucieczki.
Warto również regularnie sprawdzać instalację elektryczną, nie przeciążać przedłużaczy, nie pozostawiać urządzeń elektrycznych bez nadzoru i reagować na każdy niepokojący sygnał: zapach spalenizny, iskrzenie, nagrzewające się gniazdka czy migające światło.
Nocny pożar w Jabłonnie pokazuje, jak szybko zwykłe zgłoszenie o problemie z instalacją może przerodzić się w poważną akcję gaśniczą. Tym razem najważniejsze jest to, że nikt nie został ranny.
fot: PSP w Legionowie
Więcej wiadomości z Mazowsza
Dwukrotnie złamał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. 19‑latek zatrzymany przez grójeckich policjantów
Zdarzenie drogowe na S7 w rejonie Uniszek Zawadzkich. Ranna pasażerka
Stracił prawo jazdy, a mimo to prowadził. BMW dachowało w rowie
Groźne zderzenie na ul. Sienkiewicza w Ciechanowie. Hyundai uderzony w tył, 48-latek trafił do szpitala
Jedna osoba ranna w zderzeniu dwóch pojazdów
Łoś na DK92. Trzy osoby poszkodowane po zderzeniu samochodu ze zwierzęciem
Policja szuka świadków śmiertelnego wypadku na S8 w Prosienicy. Potrzebne nagrania z wideorejestratorów
Jechał Porsche 188 km/h na „krajówce”. Stracił prawo jazdy
12-latka potrącona na przejściu w Markach. Kierująca MG miała omijać auto, które zatrzymało się przed pasami
Policjanci zabezpieczyli około 230 litrów bimbru i aparaturę do jego produkcji
Ciężarówka z żywymi kurczakami przewróciła się w Nowym Trzepowie. Kierowca trafił do szpitala, droga została zablokowana
101 zatrzymanych – kolejna akcja policjantów stołecznego garnizonu
Kradli z targowych stoisk. Dwie osoby zatrzymane
Złotą obrączkę zamieniła na metalowe kajdanki

