PKP Polskie Linie Kolejowe opublikowały nagranie z niebezpiecznego zdarzenia, do którego doszło 25 stycznia na przejeździe kolejowym przy ul. Poniatowskiego w Błoniu. Na monitoringu widać moment, gdy na torach unieruchamia się ford focus – awaria zawieszenia przy przednim lewym kole uniemożliwiła kierowcy szybkie opuszczenie przejazdu wyposażonego w rogatki i sygnalizację świetlną.
Na łuku osobówka wypadła z drogi i dachowała. Trzy osoby trafiły do szpitala.
Policjanci wyjaśniają okoliczności śmiertelnego wypadku z udziałem pieszego
Przypomnijmy
25 stycznia, około godziny 13:20, w Błoniu, na przejeździe kolejowym kategorii B w ciągu ulicy Poniatowskiego, doszło do bardzo poważnego i potencjalnie tragicznego zdarzenia, które mogło zakończyć się dramatem na ogromną skalę.
Na przejeździe kolejowym samochód osobowy uległ awarii i zatrzymał się bezpośrednio na torach. Chwilę później w pojazd uderzył rozpędzony pociąg PKP Intercity jadący z ogromną prędkością. Był to skład dalekobieżny realizujący połączenie Szczecin Główny – Rzeszów Główny, a następnie pociąg relacji Warszawa Wschodnia – Berlin Hauptbahnhof.

Siła uderzenia była potężna. W wyniku zderzenia doszło do pożaru samochodu oraz lokomotywy Siemens, a całe zdarzenie wyglądało skrajnie dramatycznie – płomienie, dym, zniszczony pojazd osobowy dosłownie zmiażdżony przez maszynę ważącą setki ton.
Brzmi jak scenariusz katastrofy?
Bo tak właśnie to wyglądało.
I teraz najważniejsze: CUD, KTÓRY TRZEBA PODKREŚLIĆ
NIKT NIE ZOSTAŁ RANNY.
Ani kierowca samochodu,
ani maszynista,
ani żaden z pasażerów pociągu.
Kierowca zdążył opuścić pojazd dosłownie w ostatniej chwili, sekundy przed uderzeniem pociągu. To był moment, który decydował o życiu lub śmierci.
Pasażerowie pociągu zostali sprawnie i bezpiecznie ewakuowani przez: OSP Błonie, Państwową Straż Pożarną – Komendę Powiatową PSP w Powiecie Warszawskim Zachodnim
To właśnie dzięki profesjonalizmowi i opanowaniu służb ratowniczych nikt nie odniósł obrażeń, a sytuacja została szybko opanowana.
Fakty, które każdy kierowca powinien znać
Ten odcinek linii kolejowej nie wybacza błędów.
🔹 Prędkość pociągów: nawet 160 km/h
🔹 Droga hamowania: ponad 1300 metrów
To oznacza jedno i trzeba to powiedzieć wprost:
❗ Pociąg nie ma fizycznej możliwości zatrzymania się na przejeździe.
❗ Maszynista, nawet widząc zagrożenie, jest praktycznie bezsilny.
Do tego dochodzą ogromne straty materialne – według wstępnych informacji mogą sięgać kilkunastu milionów złotych. Uszkodzona lokomotywa, infrastruktura kolejowa, wstrzymany ruch, akcja ratunkowa.
Utrudnienia i działania służb
W związku ze zdarzeniem: ruch kolejowy w obu kierunkach został wstrzymany, a na miejscu pracowały liczne zastępy straży pożarnej, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja. Pasażerowie zostali przewiezieni do ogrzewanych i bezpiecznych miejsc na terenie miasta
To zdarzenie to nie „kolejny news”. To ostrzeżenie.
Ten wypadek jest mocnym i bolesnym przypomnieniem, że:
🚦 przejazd kolejowy to nie miejsce na pośpiech
📱 to nie miejsce na telefon w ręku
⏱️ to nie miejsce na myślenie „jeszcze zdążę”
To miejsce, gdzie liczy się wyłącznie zdrowy rozsądek.
Bo czasem kilka sekund decyduje o tym, czy ktoś wróci do domu… czy już nigdy.
Dbajmy o siebie i o innych ❤️
Bo życia nie da się cofnąć jak biegu czasu.
Informacje i zdjęcia OSP w Błoniu
Więcej wiadomości z Mazowsza
Areszt za rozbój. 46-latek okradł lokal gastronomiczny i groził właścicielowi
Kierował BMW pomimo sądowego zakazu i cofniętych uprawnień. 23‑latek w trybie przyspieszonym usłyszał wyrok
Kieszonkowcy nie robią hałasu. Wystarczy chwila nieuwagi
Wypadek na drodze krajowej K 12 w Małęczynie – cztery osoby ranne
Przemoc i wybite szyby. 43-latek usłyszał dwa zarzuty i został objęty policyjnym dozorem
Ukradł rower sprzed kościoła. Zatrzymali go kryminalni
Ważna prośba, szybka reakcja i pomoc policjantów
„Pani pieniądze są zagrożone” – 31-latka przekazała oszustom 60 tys. zł
Pijany spowodował kolizję i chciał uciec, a w aucie wiózł poszukiwaną pasażerkę
Sprawca uszkodzenia samochodu w centrum Warszawy tymczasowo aresztowany
Nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Ucieczkę zakończył na poboczu.
Pracowity dzień strażaków z OSP Myszadła. Powalone drzewa na budynki, drogę i linię energetyczną
Groźne zderzenie na DW632 w Kołozębiu. Bus z ośmioma osobami wypadł do rowu
Silny wiatr uderzył w powiat nowodworski. Strażacy od rana walczyli z powalonymi drzewami i zagrożeniami przy domach

