27-letni świadek wykazał się wzorową postawą obywatelską, reagując natychmiast, gdy zauważył, że kierowca Forda może być nietrzeźwy. Po tym, jak 36-latek doprowadził do zdarzenia drogowego i próbował uciec z miejsca kolizji, młody mężczyzna powiadomił policję i podjął działania, by uniemożliwić mu oddalenie się. Po chwili do 27-latka dołączyli inni świadkowie zdarzenia, którzy wspólnie pomogli zatrzymać nietrzeźwego kierowcę do czasu przyjazdu patrolu. Badanie wykazało blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie kierowcy grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.
Policjanci reanimowali kobietę, która leżała zziębnięta w polu
W piątek (9.01) około godziny 21:20 wyszkowscy policjanci podjęli interwencję w Porębie-Kocęby, gdzie zgłoszono ujęcie nietrzeźwego kierowcy. Na miejscu zastano świadków, którzy zrelacjonowali mundurowym przebieg zdarzenia.

Jak wstępnie ustalili policjanci, do zdarzenia doszło o godzinie 21:15 na drodze serwisowej trasy S8 w Porębie-Kocęby. Kierowca Forda nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i na łuku drogi wpadł w poślizg, stracił panowanie nad pojazdem i zjechał z jezdni. Samochód najpierw uderzył w znak drogowy, a następnie kontynuując jazdę na wprost w siatkę oddzielającą drogę serwisową od trasy S8. W wyniku uszkodzenia ogrodzenia pojazd przedostał się na drugą stronę i zakończył jazdę w rowie.
Za kierownicą siedział 36-letni mieszkaniec naszego powiatu, który po zdarzeniu postanowił pieszo oddalić się z miejsca kolizji. Na szczęście w porę zareagował świadek zdarzenia – 27-letni mężczyzna, który natychmiast powiadomił policję i podjął działania, aby uniemożliwić kierowcy ucieczkę. Po chwili dołączyli do niego inni świadkowie, którzy wspólnie pomogli ująć mężczyznę do czasu przyjazdu patrolu.
Jak się okazało, 36-latek miał w organizmie blisko 2,5 promila alkoholu. Mężczyzna stracił prawo jazdy, a jego pojazd został odholowany na policyjny parking.
Teraz kierowcy grożą surowe konsekwencje karne i finansowe. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności. Ponadto policjanci wdrożyli procedury związane z konfiskatą pojazdu. Mężczyzna musi się również liczyć z wysoką grzywną oraz wieloletnim zakazem kierowania pojazdami mechanicznymi.
Policjanci po raz kolejny apelują o rozsądek i odpowiedzialność na drodze. Nietrzeźwi kierowcy stanowią ogromne zagrożenie nie tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla innych uczestników ruchu drogowego. Reagujmy, gdy widzimy, że ktoś wsiada za kierownicę po alkoholu – taka postawa, jaką wykazali się świadkowie tego zdarzenia, może uratować ludzkie życie.
Autor: podkom. Wioleta Szymanik / Policja Mazowiecka
Więcej wiadomości z Mazowsza
Wypadek z udziałem motocyklisty
Zderzenie dwóch jednośladów. Jedna osoba ranna
Śmiertelne potrącenie pieszego na DK 12
Złodziejski duet w rękach otwockich kryminalnych. Jeden z nich był poszukiwany i prowadził pod wpływem narkotyków
Prawie 4 promile i jazda slalomem. Ostrołęccy policjanci udaremnili niebezpieczną jazdę pijanemu rowerzystę
Pijany 21-latek zdemolował myjnię i toaletę na stacji paliw. Policja znalazła go leżącego w łazience
Chciała pomnożyć oszczędności. Straciła 130 tysięcy złotych
Pobili kobietę i okradli ją – kryminalni zatrzymali dwie osoby, a sąd tymczasowo je aresztował
Policjant wracając ze służby zatrzymał pijanego kierowcę, który miał ponad 2 promile
Wsiadł za kierownicę pomimo sądowego zakazu – został skazany w trybie przyspieszonym
Groźne dachowanie po zmianie pasa na Alei Krakowskiej. Volkswagen wpadł do rowu, kierowca BYD ukarany
Czerwone światło zaprowadziło go wprost do zakładu karnego
Potężna kraksa na S8. Z Toyoty wyrwało silnik, trzy pasy były zablokowane
Jeden weekend, trzy rozbite auta i trzech pijanych kierowców

