Czarny, gęsty dym widoczny z wielu kilometrów i ogień trawiący kolejne fragmenty zabudowy – tak wygląda dramatyczna sytuacja w miejscowości Łomna w powiecie nowodworskim (woj. mazowieckie). W środę, 8 kwietnia około godziny 13:45, doszło tam do gwałtownego pożaru, który w krótkim czasie przerodził się w rozległą akcję ratowniczą o dużej skali.
Nocny pożar zakończony tragedią. Nie żyje mężczyzna mimo dramatycznej walki o życie
Blisko 3 promile i ucieczka przed policją – finał zakończony dachowaniem Mustanga
Według wstępnych ustaleń, źródłem ognia był zapłon zbiornika z paliwem przy ul. Gdańskiej 34, w pobliżu drogi krajowej nr 7 w kierunku Gdańska. Żywioł błyskawicznie wymknął się spod kontroli – płomienie objęły składowane w pobliżu palety, kartony, zaparkowane pojazdy, a następnie przeniosły się na halę hurtowni spożywczej.

Hala o powierzchni około 2000 m² w dużej części stanęła w ogniu. Jak wynika z aktualnych informacji, spaleniu uległo już około 1600 m² obiektu. Ogień był na tyle intensywny, że nad miejscem zdarzenia unosi się ogromny słup czarnego dymu, a temperatura wewnątrz hali utrudnia strażakom dostęp do najbardziej zagrożonych stref.
Na miejscu od początku działały liczne zastępy Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Początkowo zadysponowano około 10 jednostek, jednak dynamiczny rozwój sytuacji wymusił natychmiastowe skierowanie kolejnych sił i środków – także spoza powiatu. Do akcji włączane są cysterny z wodą, a działania prowadzone są zarówno z zewnątrz, jak i – tam, gdzie to możliwe – wewnątrz obiektu.
Strażacy koncentrują się na dwóch kluczowych celach: opanowaniu głównego ogniska pożaru oraz niedopuszczeniu do jego dalszego rozprzestrzeniania się na sąsiednie obiekty i tereny otwarte. Sytuacja jest trudna – łatwopalne materiały, takie jak palety i kartony, sprzyjają szybkiemu rozwojowi ognia.
Na szczęście, pracownicy zdążyli opuścić zakład jeszcze przed przyjazdem służb ratunkowych. Na tę chwilę nie ma informacji o osobach poszkodowanych, co w obliczu skali zdarzenia jest jedyną dobrą wiadomością.
Akcja gaśnicza wciąż trwa, a jej przebieg uzależniony jest od rozwoju sytuacji i skuteczności działań podejmowanych przez strażaków. Służby apelują o zachowanie ostrożności w rejonie zdarzenia oraz o umożliwienie swobodnego dojazdu pojazdom ratowniczym.
zdjęcia Maciej Krysiński – Państwowa Straż Pożarna
Więcej wiadomości z Mazowsza
Ciężarówka zaczepiła o przewody w Nasielsku. Słup energetyczny został złamany, na miejscu kilka służb
Alarm w „Mechaniku” w Mińsku Mazowieckim. Nieznana substancja w szkole, około 500 osób ewakuowanych
Ukradł narzędzia w markecie budowlanym, jeśli go rozpoznajesz – powiadom policję
Znane marki, nieoryginalny towar. Policjanci ujawnili podróbki na targowisku
Groźny wypadek w Nowym Sielcu. Pięć osób trafiło do szpitala
Zero tolerancji na przejazdach kolejowych – policyjny dron ujawnił kolejne 24 wykroczenia
Policjantka wraz z mężem uniemożliwili dalszą jazdę nietrzeźwemu kierowcy
Przechodził przez balkony na 10 piętrze, by uniknąć zatrzymania. Poszukiwany 41-latek wpadł w ręce kryminalnych
Urządzenia geodezyjne warte 1,5 mln zł skradzione na terenie Europy odzyskane przez mazowieckich policjantów
Zobaczył radiowóz i przesiadł się na fotel pasażera. Miał 2,5 promila i sądowy zakaz
Dostawa jedzenia zakończyła się rozbojem, dwóch 18-latków z zarzutami
Recydywista znowu za kratkami. Otwoccy patrolowcy zatrzymali 31-latka
Zadzwonił na numer alarmowy informując o narkotykach – sam trafił do policyjnej celi
Niebezpieczny weekend pod Radomiem. Dachowania, zderzenia i kierowcy z ponad 2 promilami

