Kara do 3 lat pozbawienia wolności grozi mężczyźnie, zatrzymanemu przez policjantów z komisariatu na Białołęce, a podejrzanemu o zabicie psa. W środę, na podstawie zgromadzonego materiału procesowego, policjanci przedstawili 39-latkowi zarzut z Ustawy o Ochronie Zwierząt.
W środę, przed 20.00 do policjantów z komisariatu na Białołęce dotarła informacja o kierowcy, który celowo najechał na psa swojej sąsiadki, doprowadzając tym samym do jego śmierci. Policjanci niezwłocznie podjęli czynności, mające na celu ustalenie okoliczności tego zdarzenia i sprawcy tego czynu.
Z informacji przekazanych przez właścicielkę psa wynikało, że jej sąsiad działał umyślnie – przejeżdzając obok nich, specjalnie najechał jej psa. Kobieta, w komisariacie złożyła zawiadomienie w tej sprawie.
Do zatrzymania podejrzewanego mężczyzny doszło tego samego dnia wieczorem, w miejscu jego zamieszkania. Policyjny technik wykonał oględziny miejsca zdarzenia oraz samochodu, którym mężczyzna się poruszał.
Następnego dnia, 39-latek składał wyjaśnienia w komisariacie i usłyszał zarzut uśmiercenia psa. Jest to przestępstwo zagrożone karą do 3 lat pozbawienia wolności.
nadkom. Paulina Onyszko / Policja Mazowiecka
Więcej wiadomości z Mazowsza
Groźny wypadek na DW 696. Zderzenie osobówek, kierowca BMW trafił do szpitala.
Pijany 39-latek za kierownicą. Wypadek, ranni i 3 miesiące aresztu.
Zarzuty przyjęcia korzyści majątkowej dla funkcjonariusza Policji
„Kilkaset metrów wcześniej widziałam już inny patrol więc Was się tutaj nie spodziewałam” – 51-latka wyprzedzała na przejściu i dostała 20 punktów karnych
Pijany senior za kierownicą. 76-latek doprowadził do zderzenia w gminie Wieliszew
Pościg na A2. 25-latek w skradzionej Toyocie zatrzymany przez „Kobrę” i CBŚP
Zabił psa. 39-latek usłyszał zarzuty, grożą mu 3 lata więzienia
Wpadła po serii kradzieży. 34-latka wyniosła ze sklepu towar za tysiące złotych.
Nocny dramat w Nowym Modlinie. Płonęło poddasze domu – strażacy walczyli z ogniem na wysokości
Tragiczny bilans poniedziałkowego wypadku drogowego z udziałem nastolatków.
Płonący mężczyzna w trawie! Dramatyczna akcja ratunkowa. Na pomoc wezwano śmigłowiec LPR.
Śmiertelne potrącenie pieszego
Łuk drogi, chwila nieuwagi i dramat. Auto rozbiło się o drzewo.
Zatankował i odjechał – twierdził, że to nie on przyjechał samochodem [wideo]

