Otwoccy policjanci zatrzymali 28-latka, który podając się za stołecznego policjanta, chciał wyłudzić 50 000 zł. Oszust wpadł na gorącym uczynku, gdy podejmował „oszczędności” przekazane przez seniora. Mężczyzna na wniosek Prokuratury Rejonowej w Otwocku trafił na 3 miesiące do aresztu.
W ubiegłym tygodniu senior odebrał telefon od mężczyzny podającego się za policjanta. Fałszywy stróż prawa poinformował seniora, że jego pieniądze są zagrożone, a mundurowi potrzebują jego pomocy w zatrzymaniu groźnej siatki oszustów. Rola seniora miała polegać na wypłaceniu ze swojego konta znacznej sumy pieniędzy, którą miał przekazać „policjantom”. 64-latek jednak nie dał się ponieść emocjom i zachował trzeźwość w podejmowaniu decyzji. W drodze do banku postanowił przyjechać do Komendy Powiatowej Policji w Otwocku sprawdzić, czy dane, które podał mu oszust, przedstawiający się jako policjant są prawdziwe.
Dyżurny wraz z zastępcą od razu zwrócili uwagę na zdenerwowanego seniora, który przyszedł do jednostki. Uspokoili mężczyznę i wytłumaczyli, że POLICJA NIGDY NIE ŻĄDA PRZEKAZANIA GOTÓWKI.
Mundurowi postanowili wykorzystać zaistniałą sytuację i zatrzymać oszustów podczas przekazywania umówionej sumy pieniędzy. W sprawę zaangażowali się kryminalni. Sprawa była o tyle trudna, że operacyjni na pierwszym miejscu musieli zapewnić pełne bezpieczeństwo 64-latkowi, sami pozostając w pełni zakonspirowani.
Policjanci zaplanowali akcję, w której senior zamiast gotówki w ustalonym miejscu miał pozostawić paczkę przygotowaną przez policjantów. Zgodnie z poleceniami oszustów 64-latek zostawił „gotówkę” w zaroślach nieopodal swojej posesji. Kryminalni byli na to gotowi, obserwowali całą okolicę oraz paczkę, czekając na oszusta. Po kilku minutach na miejscu pojawił się mężczyzna zachowujący się nienaturalnie. Nerwowo sprawdzał, czy nikt go nie obserwuje, gdy upewnił się, że jest bezpieczny, sięgną po pozostawioną przez seniora paczkę. Na to czekali kryminalni, którzy w tym momencie zatrzymali oszusta. Na miejscu pracowali również policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej, którzy zabezpieczyli materiał dowodowy pozostawiony w miejscu przekazywania paczki.
28-latek zatrzymany przez policjantów usłyszał zarzuty usiłowania oszustwa. Grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Prokurator Prokuratury Rejonowej w Otwocku po zapoznaniu się z zebranym materiałem dowodowym zawnioskował do Sądu Rejonowego w Otwocku, o zastosowanie najsurowszego ze środków zapobiegawczych w postaci tymczasowego aresztowania. Sąd Rejonowy w Otwocku przychylił się do prokuratorskiego wniosku, a 28- latek trafił do aresztu na 3 miesiące.
Tym razem finał sprawy zakończył się szczęśliwie dla seniora, jednak policja nadal przypomina:
• Policja nigdy nie prosi o przekazanie pieniędzy.
• Policja nigdy nie dzwoni, by informować o prowadzonych akcjach uchwycenia przestępcy.
• Jeżeli masz jakieś wątpliwości, rozłącz się.
• Nie działaj pochopnie pod presją czasu lub w emocjach.
• Po rozmowie zadzwoń do kogoś bliskiego na znany Ci numer telefonu, by opowiedzieć o zdarzeniu.
• Jeśli nie możesz skontaktować się z najbliższymi, niezwłocznie powiadom policję o takim zdarzeniu, dzwoniąc pod numer 112.
sierż. szt. Patryk Domarecki/bś
Więcej wiadomości z Mazowsza
Korupcyjny układ w spółce kolejowej rozbity
Dwa groźnie wyglądające poranne zdarzenia na drogach powiatu płońskiego. Policjanci apelują o ostrożność
Groźne zderzenie na ul. Młynarskiej w Sochaczewie. Osobówka uderzyła także w miejski autobus
Ukradł rower, teraz słono za to zapłaci
Podejrzany o oszustwo usłyszał zarzut. Teraz grozi mu do 8 lat więzienia
Podejrzewany o udział w zabójstwie Rosjanina w Białej Podlaskiej zatrzymany pod Warszawą
Rutyna za kierownicą mogła zakończyć się tragedią
Po alkoholu ruszyli w drogę – do domu musieli wrócić już pieszo
Pobił pasażera i usiadł spokojnie obok. Poznajesz napastnika? Zadzwoń!
Ogromny pożar budynku w Kukawkach. Strażacy walczyli z ogniem do późnego wieczora
18 lat więzienia za zabójstwo ojca. Tragiczny finał rodzinnej awantury w Ostrowi Mazowieckiej
Przekroczył prędkość o 58 km/h w obszarze zabudowanym – stracił prawo jazdy
14-latek na hulajnodze elektrycznej uderzył w tył samochodu
Łoś wtargnął na drogę pod Płońskiem. Volkswagen rozbity, kierowca trafił do szpitala



