27 maja policjanci Wydziału Ruchu Drogowego siedleckiej komendy zatrzymali do kontroli kierowcę volkswagena, który w obszarze zabudowanym przekroczył dozwoloną prędkość o 37 km/h. Za to wykroczenie został ukarany mandatem. To jednak nie był koniec naruszeń przepisów prawa przez tego kierującego.
W trakcie kontroli drogowej funkcjonariusze sprawdzili tablice rejestracyjne auta i szybko okazało się, że należą do zupełnie innego pojazdu. 40-letni kierujący wyjaśnił, że sprowadził volkswagena z zagranicy jako uszkodzony, oddał go do naprawy, a teraz wracał nim od mechanika. Samochód nie był jednak jeszcze zarejestrowany ani ubezpieczony. Mężczyzna przyznał, że założył na niego tablice rejestracyjne z innego auta, żeby nie wzbudzać podejrzeń podczas jazdy. Z uwagi na brak potwierdzenia zawarcia obowiązkowego ubezpieczenia OC, policjanci sporządzili dokumentację, która trafi do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Pojazd został odholowany na parking policyjny na koszt właściciela, a kierujący został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie do czasu wyjaśnienia sprawy.
Za powyższe przewinienia, mężczyźnie grożą wysokie kary pieniężne i nawet do 5 lat pozbawienia wolności za używanie tablicy rejestracyjnej pojazdu mechanicznego nieprzypisanej do pojazdu, na którym ją umieszczono.
Autor: kom. Ewelina Radomyska / Policja Mazowiecka
Więcej wiadomości z Mazowsza
Korupcyjny układ w spółce kolejowej rozbity
Dwa groźnie wyglądające poranne zdarzenia na drogach powiatu płońskiego. Policjanci apelują o ostrożność
Groźne zderzenie na ul. Młynarskiej w Sochaczewie. Osobówka uderzyła także w miejski autobus
Ukradł rower, teraz słono za to zapłaci
Podejrzany o oszustwo usłyszał zarzut. Teraz grozi mu do 8 lat więzienia
Podejrzewany o udział w zabójstwie Rosjanina w Białej Podlaskiej zatrzymany pod Warszawą
Rutyna za kierownicą mogła zakończyć się tragedią
Po alkoholu ruszyli w drogę – do domu musieli wrócić już pieszo
Pobił pasażera i usiadł spokojnie obok. Poznajesz napastnika? Zadzwoń!
Ogromny pożar budynku w Kukawkach. Strażacy walczyli z ogniem do późnego wieczora
18 lat więzienia za zabójstwo ojca. Tragiczny finał rodzinnej awantury w Ostrowi Mazowieckiej
Przekroczył prędkość o 58 km/h w obszarze zabudowanym – stracił prawo jazdy
14-latek na hulajnodze elektrycznej uderzył w tył samochodu
Łoś wtargnął na drogę pod Płońskiem. Volkswagen rozbity, kierowca trafił do szpitala

