Wczoraj, 30 grudnia o godzinie 18:30, służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o kobiecie i dziecku znajdujących się w wodzie na terenie miejscowości Radzewo, przy ulicy Kaszubskiej. Informacja dotyczyła zdarzenia, do którego doszło na terenie prywatnej posesji, gdzie znajduje się staw. Tragedia ta po raz kolejny przypomina, jak niebezpieczne mogą być zbiorniki wodne zimą – nawet te znajdujące się na terenach prywatnych. Lód, który z pozoru wygląda na stabilny, nigdy nie daje gwarancji bezpieczeństwa. Przeręble, nierówna grubość lodu oraz zmienne temperatury mogą w każdej chwili doprowadzić do sytuacji zagrożenia życia.
Usuwanie skutków zimowej aury – Komenda Wojewódzka PSP w Warszawie podsumowuje ostatnie godziny
18-latka nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu – zderzenie osobówki z ciężarówką
Po przybyciu pierwszych zastępów na miejsce potwierdzono, że na zbiorniku wodnym znajduje się przerębel, a na jego powierzchni widoczna była kobieta. Jako pierwsi do działań przystąpili strażacy Ochotniczej Straży Pożarnej, którzy natychmiast podjęli osobę poszkodowaną z wody. Była to 48-letnia kobieta, którą niezwłocznie ewakuowano w bezpieczne miejsce.
Równolegle prowadzono intensywne działania ratownicze w celu odnalezienia dziecka. Nurek Państwowej Straży Pożarnej ze specjalistycznej grupy ratownictwa wodno-nurkowego z Poznania podjął z dna zbiornika 7-letniego chłopca. Działania prowadzone były w trudnych warunkach, wymagających precyzji oraz specjalistycznego sprzętu.
Obie osoby poszkodowane zostały natychmiast przekazane Zespołowi Ratownictwa Medycznego. Ratownicy medyczni podjęli resuscytację krążeniowo-oddechową, a następnie poszkodowani zostali przetransportowani do szpitali w Poznaniu, gdzie trafiły pod opiekę lekarzy.
Na miejscu zdarzenia pracowało łącznie 11 zastępów PSP i OSP, w tym 5 jednostek pływających, co umożliwiło sprawne prowadzenie działań ratowniczych oraz zabezpieczenie terenu. Akcja wymagała ścisłej współpracy wielu służb oraz wykorzystania specjalistycznych sił i środków.
Służby ratunkowe apelują:
-
❗ nie wchodzić na zamarznięte stawy, jeziora i rzeki,
-
❗ nie pozwalać dzieciom bawić się w pobliżu zbiorników wodnych, nawet pod nadzorem,
-
❗ zabezpieczać prywatne stawy i oczka wodne, szczególnie na terenach zamieszkałych,
-
❗ w przypadku zauważenia osoby w wodzie natychmiast wezwać pomoc, nie podejmując ryzykownych działań na własną rękę.
Każde takie zdarzenie wymaga zaangażowania dużych sił i środków ratowniczych, jednak najskuteczniejszym sposobem ochrony życia jest profilaktyka i rozwaga. Jedna chwila nieuwagi może doprowadzić do tragedii, której skutki są nieodwracalne.
✍️ mł. asp. Martin Halasz, KW PSP w Poznaniu
📸 OSP Czmoń
Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Sochaczewie
Więcej wiadomości z Mazowsza
Dramat na drodze Białobiel – Lelis! Auto dostawcze zmiażdżone na drzewie. Trójka poszkodowanych w szpitalu
Na DW631 osobówka zakończyła jazdę na drzewie
Tragiczny poranek w Markach. Pożar piwnicy zakończył się śmiercią 84-letniego mężczyzny
Gęsty dym nad Słupnem. Pożar magazynu z artykułami BHP, na miejscu kilkanaście zastępów straży
Płonąca sadza zagroziła domowi w Ząbkach. Strażacy interweniowali przy ul. Bema
Uwaga kierowcy! Trudne warunki na drogach
Omal nie zderzył się z radiowozem – potem dachował w rowie
Areszt dla 43-latka, który znęcał się nad żoną i dzieckiem oraz groził policjantowi
Kryjówka pod łóżkiem nie pomogła
Odzyskana Kia, zatrzymany paser – działania „Kobry” i legionowskich policjantów
Potężne uderzenie w przydrożne drzewo. Interwencja służb w Michałowie
O krok od tragedii na budowie w Ząbkach. Zapaliła się butla z gazem.
Poranne zderzenie dwóch osobówek. Trzy osoby trafiły do szpitala.
Dramatyczny poranek na DK-62. Autobus z 32 osobami przewrócił się w lesie.

